Kalendarium
1 grudnia 2010 r., godz. 17:00
Otwarcie wystawy malarstwa Krystju Todorov - Keca.
wystawa organizowana wraz z Bułgarskim Instytutem Kultury w Warszawie dzięki uprzejmości Pani Dyrektor Instytutu Michaelli Todorovej.
„Cudowny świat Krystju Todorova-Keca” zafascynował miłośników i wielu z nich zachowa jego część, zabierając płótna artysty do domu. W jego obrazach królują barwy. Keca jest związany z morzem, dla niego morze jest Przyrodą, jest Prawdą, morze jest w nim, głęboko w jego sercu… i w obrazach. Morze jest tłem wszystkich jego kompozycji w niezliczonej ilości kolorów i przejawów zmysłowości. Morze jest świętym miejscem jego snów i realiów, przypowieści, mitów, legend…
W tym swego rodzaju malarskim świecie poruszają się, oddychają i żyją bohaterowie malarza. Jednorodne środowisko, napełnione szczerością i czułością. Koloryt jest miękki, poetyczny. Wspaniały grafik, ale też urodzony malarz. Keca wspaniale łączy w sobie te wszystkie cechy.
Jego Płótna posiadają szczególną liryczność i romantyzm. Obrazy przedstawiające Arlekiny, sylwetki kobiet, rybaków, ryby, zwierzęta, domy i drzewa, łączą się z wyjątkową ekspresywnością i subtelną groteską. Pełen wdzięku humor i człowieczeństwo emanują z każdego dzieła. Kolejny krąg tematyczny, to mity i legendy – poetycki świat, który pochłania Cię w pełni. Niezapomniane wrażanie pozostawiają również pejzaże starych domów. Bajeczna atmosfera, czegoś co minęło, czegoś
w rodzaju snu… i znów morze! Ogromne, prawdziwe – Morze, które Keca kocha aż do bólu – ono jest wszędzie.
Krystju Todorov-Keca urodził się 8 czerwca 1959r. w Burgas. W 1978 r. ukończył Liceum plastyczne w Kazanłyk, a w roku 1985 ukończył wydział malarstwa na Uniwersytecie Św. Cyryla i Metodego w Wielkim Tyrnowie. Pracuje w dziedzinie malarstwa, jego dzieła są wystawiane w Bułgarii, Belgii, Niemczech, Francji, Austrii. Uczestniczy w wystawach grupowych w kraju i za granicą. Mieszka i pracuje w rodzimym Burgas.
22 października 2010 r., godz. 17:00
Otwarcie wystawy malarstwa
Sylwestra Chordeckiego
Urodził się w 1978 r. we Wrocławiu. Z wykształcenia psycholog i Historyk Sztuki, z zamiłowania Tarocista i Artysta Malarz. W pracy zawodowej specjalista od spraw Psychologii i Biznesu, trener liderów biznesu, doradca życiowy. Od 12 lat pasjonat i profesjonalny tarocista. Psychologia i tarot to dwie zbieżne dziedziny, Pan Sylwester umiejętnie wykorzystuje swoją wiedzę, dywinacjonując przyszłość daje rady, wskazówki jak przejść przez zmiany i jak sobie z nimi poradzić. Psychologia zdaje się być także w bliskiej korelacji z malarstwem. U Pana Sylwestra przybiera to kształt chromoterapii serwowanej każdemu na indywidualne zamówienie.
Chociaż Szczecin nie kojarzy nam się z miastem kipiącym kulturą, oraz miastem artystycznym on, jako artysta zdecydował się w nim mieszkać. Po zakończeniu studiów we Wrocławiu mieszkał po kilka miesięcy w różnych miastach (Łódź, Katowice, Gdańsk, Wrocław), które nam kojarzą się z buzującym życiem kulturalnym. On jednak zauważył, że w większych ośrodkach istnieje podobny problem jak w Szczecinie. Problemem wydarzeń artystycznych nie jest ich ilość ani częstotliwość natomiast umiejętność zainteresowania nimi odbiorców. Problem pojawia się także na poziomie przygotowywania wystawy, poza przygotowaniem prac aby tworzyły całość pojawia się umiejętne umiejscowienie danej sytuacji w odpowiednim miejscu, czasie i przestrzeni.
Polscy odbiorcy sztuki przyzwyczajeni są do odbioru malarstwa z poziomu muzeum, gdzie obraz może zachwycać, natomiast odbiorca nie może go mieć. Kupowanie i kolekcjonowanie dzieł sztuki ogranicza się do wąskiego kręgu klientów. W Szczecinie, ale także w wielu miastach klienci wolą kupić print lub sitodruk z krajobrazem, nie zdając sobie sprawy, że z biegiem czasu nie będzie miał on żadnej wartości. Każdy rodzaj malarstwa będzie miał swoich zwolenników ale dewizą Pana Sylwestra jest to, żeby swoją sztuką pięknie wyróżniać się na tle innych artystów. Tak powstają jego obrazy nacechowane stylistyką lat 20-tych i 70-tych, kubistycznymi motywami, kompozycjami i liczbami. Przez umiejscowienie na swoich obrazach tych form budowana jest cała konceptualna alegoria, osobista historia czlowieka, która zna tylko on. Dzięki takiemu malarstwu odbiorca sztuki czuje się wyróżniony, taki obraz wpisuje się w jego życie i osobowość.
20 września 2010 r., godz. 17:00
Wernisaż wystawy
"Tarakl"- fotografia, malarstwo, rysunek inspirowane twórczością austriackiego poety Georga Trakla.
autorzy wystawy: Jerzy Tomala, Irena Gałuszka, Barbara Bokora Tomala
Opis wystawy: wystawa poświęcona jest pamięci Anny Justyny Hubert artystki,- pisze Jerzy Pomian we wstępie do katalogu wystawy – która chodziła po ulicach Rzeszowa z tomikiem poezji Trakla, czytając ją niemal bez wytchnienia. Czarna okładka, drukowane na ciemno-szarym papierze wiersze inspirowały ją i niepokoiły: to była poezja dla niej. W niej odnajdywała siebie i swój świat, mocno pokręcony i najeżony kolcami, przez który z wielkim trudem się przedzierała, nie unikając ran i okaleczeń. Nie wiemy, czy Anna poznała te wiersze dopiero w 1993 roku, kiedy w księgarniach pojawił się ten tomik, czy znała je już wcześniej. Pewni możemy być jednakże tego, że do tej poezji zmierzała od początku swojej drogi artystycznej. W tym też czasie zaproponowała malarzowi Jerzemu Tomali realizację wspólnej wystawy obrazów inspirowanych poezją Trakla z możliwością rozszerzenia pokazu o inne jeszcze pokrewne dyscypliny Sztuki. Z jakichś powodów do takiej wystawy wtedy nie doszło, choć oboje malowali z myślą o realizacji tego przedsięwzięcia. Jednakże w 1998 roku w Galerii BWA w Rzeszowie Anna Justyna Hubert pokazała premierową, indywidualną wystawę pięćdziesięciu obrazów olejnych, temper, pasteli i gwaszy inspirowanych twórczością Trakla, a wystawa nosiła tytuł: „Trakl”. Teraz, cztery lata po przedwczesnej śmierci artystki, Galeria Fotografii Miasta Rzeszowa podjęła się zrealizowania pomysłu Anny Justyny Hubert prezentując nie tylko powstałe w połowie lat 90 jej i Jerzego Tomali obrazy, ale także twórczość Ireny Gałuszki i Barbary Victorii Bokoty inspirowaną tą poezją (…)